Zegar ;-)

niedziela, 20 października 2013

Niemcy. Apfelstrudel inaczej

Następny postój: Niemcy

Przyznam, że z tym państwem miałam największy kłopot. No bo cóż charakterystycznego jest w kuchni niemieckiej? I to do połączenia z makaronem? Na myśl przyszły mi tłuste mięsa, zapijane piwem... Ale wiedziałam, że to nie to, że moja kulinarna podróż ominie ten przystanek. Zastanowiłam się jeszcze i moje myśli powędrowały kierunku deserów... Stanął mi przed oczami aromatyczny, gorący, cynamonowy apfelstrudel, podany z gałką lodów waniliowych i bitą śmietaną... A mając na uwadze porę roku, obfitującą w najwspanialsze, dorodne jabłuszka, postanowiłam zaryzykować: robię ciasto... z makaronem!

Makaronowy apfelstudel
~ czyli moja wersja niemieckiego jabłecznika z rodzynkami, orzechami, waniliowym kremem i chrupiącą bezą

Składniki (na 4 porcje):
- 80 g cienkiego makaronu (najlepiej nitki, spaghetti, ew. płaty lasagne – żeby można było płasko ułożyć w naczyniu – u mnie rurki były nieco zbyt grube)
- 2 białka (z dużych jajek) + 120 g cukru + 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 2 żółtka (z dużych jajek) + 4-6 łyżek cukru + ½ szklanki mleka + 3-4 łyżeczki mąki ziemniaczanej + cukier / aromat waniliowy (ew. aromat rumowy)
- 2 małe, obrane jabłka
- garść rodzynek i orzechów włoskich
- 3 łyżki cukru trzcinowego + 2 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:
1. Gotujemy makaron lekko al dente. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
2. Żółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym (w garnku). Dodajemy mąkę, miksujemy.
3. Zagotowujemy / podgrzewamy w mikrofalówce mleko. Powoli wlewamy je do żółtek, cały czas ucierając. Stawiamy garnek na ogniu i podgrzewamy, ucierając, do zgęstnienia kremu.
4. Jabłka kroimy na drobne kawałki.
5. Cukier trzcinowy mieszamy z cynamonem.
6. W foremce do zapiekania układamy kolejno makaron, budyń, jabłka, cukier cynamonowy, rodzynki i orzechy, a potem znów makaron, budyń i cukier.
7. Białka ubijamy na sztywną pianę, wsypując stopniowo cukier. Na koniec dodajemy mąkę i jeszcze chwilę ubijamy.
8. Wykładamy pianę na górę formy i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy, aż beza będzie chrupiąca z wierzchu i jeszcze miękka w środku.
9. Przed podaniem posypujemy jeszcze resztą cukru cynamonowego. Dobrze komponuje się z bitą śmietaną!

















Poprzednio odwiedzone kraje:

2 komentarze:

  1. Świetny pomysł :) Brakuje tylko banerka akcji ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń